Wstęp

Postęp nauk medycznych w ciągu ostatnich 30 lat, zastosowanie w leczeniu chorych nowych grup leków, wprowadzenie do medycyny no­wych rozwiązań technicznych z innych dziedzin (np. elektrotechniki) — zwiększyły możliwości ratowania życia ludzkiego w sytuacjach uz­nawanych do tej pory za beznadziejne.

Powstała nowa dziedzina nauk medycznych — intensywna opieka medyczna, zajmująca się leczeniem stanów zagrożenia życia. Po początkowych sukcesach intensywnych metod leczenia okazało się jednak, że ciągle jeszcze traci życie duża grupa osób, które teoretycz­nie — gdyby wziąć pod uwagę tylko rozległość i rodzaj urazu lub cho­roby — nie powinny były umrzeć. Osoby te giną z powodu zbyt późno podjętego leczenia. Najlepszy system łączności i organizacji opieki do­raźnej służby zdrowia nie zapewni nigdy natychmiastowej pomocy choremu lub poszkodowanemu. A właśnie taka pomoc decyduje często o jego życiu.

Obowiązkowym szkoleniem ratownictwa objęto te służby komunal­ne, które profesjonalnie uczestniczą w obsłudze wypadków: policję, straż pożarną, ratowników wodnych, górskich, personel lotniczy itp. Niezwykłe znaczenie ma znajomość zasad udzielania pierwszej pomocy w jak najszerszych kręgach społeczeństwa. Człowiek udzielający pomocy doraźnej, nie będący lekarzem i nie dy­sponujący żadnym sprzętem, musi działać według określonych zasad postępowania ratunkowego. W specjalistycznym ambulansie czy szpi­talu zasady są takie same, z tym że niektóre metody postępowania mo­gą być zastąpione przez określoną aparaturę oraz leki. Medycyna nie dysponuje jednak żadnymi metodami, które potrafiłyby odwrócić mar­twicę mózgu, serca czy nerek wynikłą z niedotlenienia tych narządów na skutek zatrzymania krążenia i zbyt późnego podjęcia*właściwej pomocy.

Osoba przystępująca do udzielania pomocy (świadek wypadku, czło­nek rodziny) – w myśl zasady zbadaj – rozpoznaj – działaj – po­winna najpierw ocenić stan chorego, tzn. wydolność najważniejszych układów jego organizmu.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.