Pielęgnowanie kończyn górnych

Ładne, dobrze utrzymane ręce, będące w większości przypadków na­rzędziem pracy, stanowią ozdobę każdej kobiety. Idealne dłonie powin­ny być zgrabne, proporcjonalne, o wydłużonych palcach i gładkiej, miękkiej skórze. Większość tych cech można osiągnąć przez należyte pielęgnowanie dłoni od dzieciństwa, przez całe życie.

Dłonie mogą być dotknięte różnymi wadami wrodzonymi i nabytymi (leczeniem ich zajmuje się chirurgia) oraz chorobami skóry, które roz­wijają się w wyniku stykania się w ciągu dnia z licznymi szkodliwościami. Przez uszkodzony naskórek wnikają do organizmu drobnoustro­je chorobotwórcze znajdujące się w kurzu i brudzie: bakterie, grzyby, drożdżaki i inne czynniki szkodliwe.

Pielęgnowanie skóry dłoni polega na jej oczyszczaniu i odżywianiu. Oczyszczanie to przede wszystkim mycie kilka razy dziennie w miękkiej, ciepłej wodzie przy użyciu mydła obojętnego lub o lekko kwaśnym oddziaływaniu. Ponieważ jednak częste Mycie rąk doprowadza do częściowego zniszczenia ochronnego płaszcza tłuszczo­wego, a obnażony naskórek stanowi wrota dla wtargnięcia bakterii lub innych czynników szkodliwych, zapobiegawczo należy stosować kremy ochronne i odżywcze. W zawodach brudzących ręce zalecane jest ponadto używanie mydeł przetłuszczonych. Duże znaczenie w och­ronie i pielęgnowaniu rąk mają rękawiczki. Chronią one dłonie przy wykonywaniu niektórych prac zawodowych czy domowych i przed szkodliwymi wpływami atmosferycznymi.

Skład kremów ochronnych zależy od czynników, z którymi styka się pracownik w swoim zawodzie. Natomiast kremy odży­wcze powinny zawierać tłuszcze chemicznie zbliżone do tłuszczów wytwarzanych przez gruczoły łojowe skóry i łatwo wchłanialne, np. krem silikonowy.

Po umyciu ręce należy dokładnie osuszyć, aby zapobiec ich pierzch­nięciu, które zdarza się najczęściej jesienią i zimą. Wskutek zmian temperatury, w następstwie mycia zimną wodą i niedokładnego wycie­rania rąk, może dochodzić nie tylko do spierzchnięcia naskórka, ale i do powstawania licznych pęknięć i rozpadlin, a przy skłonności osob­niczej — nawet do odmrożeń. Zapobieganie polega tu głównie na dokładnym osuszaniu rąk i używaniu kremów lub płynu składającego się z gliceryny, spirytusu (pół na pół) i kilku kropel soku z cytryny. Ręce odmrożone leczy się naświetleniami lampą sollux i kwarcową, kąpielami naprzemiennymi (w zimnej i ciepłej wodzie), wcieraniem maści kamforowo-ichtiolowej i podawaniem doustnie witaminy PP. W cięższych przypadkach stosuje się diatermię krótkofalową.

Kobiety zajmujące się gospodarstwem domowym powinny wieczorem po myciu wetrzeć w skórę nieco kremu odżywczego lub gli­ceryny ze spirytusem. Zgrubiały naskórek rąk należy podczas mycia zetrzeć pumeksem, a plamy powstałe podczas obierania warzyw — so­kiem z cytryny (w lecie można go zastąpić sokiem z rabarbaru). Najle­piej jednak używać do prac domowych rękawic ochronnych.

Ręce zniszczone pracą w ogródku należy najpierw opłukać zi­mną wodą, paznokcie oczyścić szczoteczką, a miejsca zaplamione zie­leniną przetrzeć watką zwilżoną w 3% wodzie utlenionej. Następnie umyć ręce ciepłą wodą z mydłem obojętnym lub przetłuszczonym, osu­szyć i wmasować krem odżywczy lub glicerynę ze spirytusem.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.