Ogólne zasady makijażu

Makijażem nazywa się sztukę upiększania twarzy. Jego rodzaj i sposób wykonania zależą od cery, kolorytu skóry, włosów, oczu, ubio­ru, pory dnia i wieku. Wykonuje się go zawsze na twarz oczyszczoną z brudu, kurzu i resztek użytych poprzednio kosmetyków. Postępowanie zależy od rodzaju cery. Przy cerze suchej stosuje się podkład z tłuste­go kremu. Różu suchego używa się przy skórze tłustej, różu w kremie przy suchej (dyskretnie w niewielkich ilościach). Jeżeli twarz ma kształt owalny, róż kładzie się wysoko na policzkach, rozkładając go w stronę nosa. Jeżeli twarz jest podłużna, róż położony w tej samej okolicy rozkłada się na zewnątrz. Przy twarzy okrągłej róż cieniuje się na dół do wewnątrz w celu jej wydłużenia. Barwa różu i pomadki powinny być w tej samej tonacji (róż może być nieco jaśniejszy) i harmonizować z kolorytem cery, włosów, z oświetleniem i ubiorem. W dzień należy stosować kolory jaśniejsze (zwłaszcza dotyczy osób bardzo młodych i starszych), na wieczór ciemniej szych. Za po­mocą pomadki można zmienić kształt ust, poszerzyć je, wydłużyć lub zwęzić.

Makijaż oczu, podobnie jak ust i policzków, powinien być w dzień dyskretniejszy (dotyczy to zwłaszcza osób bardzo młodych i star­szych). Brwi, zależnie od mody, można zwęzić i skrócić (pincetą epilacyjną), poszerzyć i wydłużyć za pomocą ołówka. Rzęsy najlepiej tuszo­wać tylko górne, tuszem w kolorze harmonizującym z barwą oczu, włosów i ubioru, a także z wiekiem.

Środki tuszujące stosuje się przy istnieniu defektów cery, np. roz­szerzeń naczyniowych, naczyniaków płaskich, blizn różnego rodzaju, znamion barwnikowych, znamion bezbarwnych, w bielactwie naby­tym, trądziku itp. Są to zwykle preparaty barwne nakładane na skórę lub barwiące warstwę rogową naskórka. Kremy lub pudry o natural­nym, białym zabarwieniu, stosowane jako środki tuszujące nie dają efektu zadowalającego, a raczej sprawiają wrażenie nienaturalne i nieestetyczne.

Z preparatów kryjących nakładanych na skórę najsłabsze działa­nie ma podkład w kremie, tworzący na skórze gładką powierzchnię dla przyjęcia pudru, oraz puder w kremie, w którym zawartość barwnika wynosi jedynie 10 — 20%. Najlepsze efekty dają tzw. preparaty maskujące w postaci kremów, płynów i sztyftów, zawierające 35 — 45% barwnika. Pożądaną w tych przypadkach wysoką nieprzezroczystość osiąga się przez dodanie 20% dwutlenku tytanu. Zawsze bar­wa preparatu dobranego powinna jak najmniej różnić się od natural­nego zabarwienia skóry.

Do maskowania większych ognisk chorobowych; np. dużych naczyniaków, plam bielaczych itp., lepiej nadają się preparaty w postaci kremów, np. amerykański preparat o nazwie Terri Cover Cream w 4 odcieniach: jasnym (light), średnim (medium), ciemnym (dark), bardzo ciemnym (extra dark). Do maskowania niewiel­kich defektów skóry wystarczają preparaty w formie pałeczek lub sztyftów, w kształcie przypominającym pomadkę od ust, np. sztyft maskujący pod nazwą „Conceal” firmy Heleny Rubinstein oraz sztyft „Erace plus” Max Factora. Zaletą ich jest możliwość nakładania na małą powierzchnię względnie grubej warstwy preparatu kryjącego, a wadą możliwość przeniesienia i wprowadzenia do skóry zakażenia bakteryjnego.

Drugą grupę środków tuszujących stanowią preparaty bar­wiące warstwę rogową naskórka. Są one nieszkodliwe i proste w użyciu. Z polskich należy tu np. Citosol firmy Lechia, z niemieckich — Viticolor firmy Hermal Chemie. Oba są nietoksyczne i dobrze ma­skujące. Nadają się jedynie do tuszowania plam odbarwionych, np. w bielactwie nabytym.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.